– O mnie –

     Piszę bajki i uczę ludzi pisać własne bajki. Odkryłam, że bajka magiczna jest skutecznym narzędziem rozwoju osobistego. Pragnę podzielić się wiedzą o bajce i pomóc doświadczyć jej magii w codziennym życiu.

     Pracuję naukowo – o słowach wiem prawie wszystko. Na co dzień obserwuję jak wiele problemów sprawia ludziom porozumiewanie się, zwłaszcza, jeśli zagadnienie dotyczy spraw zasadniczych: wolności i prawa do realizacji swojego potencjału, podążania za własnymi pragnieniami zamiast spełniać oczekiwania innych.

   Rozwój osobisty, czyli wiedzę na jakim etapie życia obecnie się znajduję i czego pragnę, stawiam na pierwszym miejscu.

Przygoda z bajką magiczną:

     Przygodę z bajką magiczną zaczęłam ponad 20 lat temu. Byłam wówczas studentką rusycystyki na Uniwersytecie Jagiellońskim i słuchałam wykładów z literatury staroruskiej – było o bylinach, skazach i bajkach. Dostrzegałam w historiach bohaterów porządek i prawidłowość – dobro zwyciężało, zło zostawało ukarane, a wszystko to nie było skutkiem działania sił nadprzyrodzonych, lecz logiczną konsekwencją postępowania bohaterów i ich wyborów. Fascynacja bajkami skierowała mnie do mitów i archetypów.

 

więcej:

Moja bajka:

     Na różnych etapach życia i w różnych obszarach identyfikujemy się z bajkowymi postaciami, z archetypami. Jeden jest wiodący, pozostałe  - w tle. Rozpoznanie głównej postaci jest jednocześnie odpowiedzią na pytanie: co aktualnie jest w Twoim życiu najważniejsze.

 

więcej:

Pragnę:

     Podzielić się z Wami mądrością bajek magicznych. Pragę podzielić się z Wami tym, co sama odkryłam i czego doświadczyłam – bajki działają! Pragnę podzielić się z Wami – sobą.

Przygoda z bajką magiczną:

     Przygodę z bajką magiczną zaczęłam ponad 20 lat temu. Byłam wówczas studentką rusycystyki na Uniwersytecie Jagiellońskim i słuchałam wykładów z literatury staroruskiej – było o bylinach, skazach i bajkach. Dostrzegałam w historiach bohaterów porządek i prawidłowość – dobro zwyciężało, zło zostawało ukarana, a wszystko to nie było skutkiem działania sił nadprzyrodzonych, lecz logiczną konsekwencją postępowania bohaterów i ich wyborów. Fascynacja bajkami skierowała mnie do mitów i archetypów.

     Pierwsza historia, którą napisałam, nosiła tytuł: „Ikar – prawdziwa historia”. Była o mnie: o zachwycie podniebnym lotem, niespodziewanym i bolesnym upadku oraz potajemnym zbieraniu piór, by któregoś dnia skleić nowe skrzydła i ponownie wzbić się w przestworza. Dziś mogę powiedzieć, że to się udało. Historia o mnie samej – o Ikarze, dodawała mi sił w trudnych chwilach i inspirowała do marzeń. czytaj bajkę

Historia o skrzydlatej podróżniczce nie była jeszcze bajką magiczną, ale już ją zapowiadała. Pewnej bezsennej nocy napisałam „Podróż na kropli łzy”. Ta bajka miała wszystkie elementy bajki magicznej i … odmieniła moje życie.

     W 2011 roku odważyłam się na wprowadzenie bajki do „świata nauki” jako pełnoprawnego mieszkańca świata naukowej analizy, stawiania hipotez i potwierdzania lub obalania ich, poszukiwania prawidłowości i reguł – poprowadziłam seminarium licencjackie, zatytułowane: „Bajka, baśń i mit – symboliczny język kultury.” Uczestniczki seminarium nazwały ten cykl zajęć: „Bajkowe seminarium”. Wśród problematyki prac licencjackich znalazły się: komunikacja płci („Obraz matki, żony i kochanki w bajkach"), talizmanów („Funkcje i znaczenie lalek w bajkach"), proces wewnętrznej przemiany człowieka („Symbol wędrówki w rosyjskich bajkach magicznych. Przemiana duchowa bohatera"), ostrzeżenie przed zagrożeniami („Postacie demoniczne w bajkach jako nauka i tęsknota"), bajka jako narzędzie wychowywania dzieci („Bajki carycy Katarzyny II dla jej wnuków").

     W roku 2012 poprowadziłam wykład: „Bajka magiczna, ludowa i współczesna – symboliczny język kultury”. Pracuję na materiałach bajek słowiańskich, zwłaszcza z obszaru słowiańszczyzny wschodniej. Dlaczego? Dlatego, że jesteśmy Słowianami i jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś o sobie, odnaleźć narzędzie rozwoju i rozwiązywania problemów oraz skutecznie z niego korzystać, powinniśmy sięgać do naszych, słowiańskich korzeni.

Teraz pragnę podzielić się tym co odkryłam z Wami. Zapraszam Was na wykłady, warsztaty – do napisania swojej bajki. Zapraszam Was do programowania pozytywnych zmian w życiu.

 

Moje motto to matematyczna formuła:

WIEDZA + DOŚWIADCZENIE = MĄDROŚĆ.

Nie wystarczy: WIEDZIEĆ. Trzeba poczuć i przeżyć - DOŚWIADCZYĆ. Połączenie tych dwóch elementów rodzi MĄDROŚĆ.

 

 

Moja bajka:

     Na różnych etapach życia i w różnych obszarach identyfikujemy się z bajkowymi postaciami, z archetypami. Jeden jest wiodący, pozostałe  - w tle. Rozpoznanie głównej postaci jest jednocześnie odpowiedzią na pytanie: co aktualnie jest w Twoim życiu najważniejsze.

 

Etap pierwszy: Księżniczka w zbroi Rycerza

     Na początku prowadził mnie  archetyp wojownika – bajkowego rycerza. Zapytacie pewnie o księżniczkę – przecież rycerz w bajce zawsze walczy ze smokiem, by uwolnić księżniczkę z wieży. Byłam jednocześnie i księżniczką, i rycerzem; oprócz tego byłam … sierotką – rozpaczliwie wołałam o opiekę, chociaż ukrywałam tę potrzebę tak skrzętnie, że tylko nieliczni byli w stanie ją dostrzec. Niestety, identyfikowałam się z postacią rycerza, dlatego walczyłam – czy trzeba było, czy nie. Chroniłam przed „złym światem” siebie i swoją małą córeczkę. Zabijałam smoki – prawdziwe i wyimaginowane. Nie pozwalałam sobie pomóc.

 

Etap drugi: Wędrowiec – w poszukiwaniu Skarbu

     Mijały lata. Doświadczałam wielu trudności i zadawałam sobie pytanie: dlaczego tak się dzieje? Poszukiwałam odpowiedzi – również w bajkach. W ten sposób rodziła się mądrość: kiedy trzeba wykazać się cierpliwością, a kiedy nie wolno czekać; kiedy stanąć do otwartej walki, a kiedy użyć podstępu; kiedy działać natychmiast,  a kiedy „grać na zwłokę”, jak rozpoznać prawdziwych wrogów i fałszywych przyjaciół, w jakich okolicznościach i od kogo przyjąć pomoc. Nauczyłam się ufać. Najważniejsze prawdy, które odkryłam brzmią: 1. Każdy z nas był, jest lub będzie Wędrowcem, ponieważ wszyscy pragniemy spełnienia. Jeśli zrezygnujmy z wędrówki, nasze życie straci smak, a oczy utracą blask. 2. Gdy wędrujesz, bardzo ważnym jest, by ktoś na Ciebie czekał. Jeśli nie masz bliskiej osoby, stwórz grupę wsparcia. Wędrowiec, który nie ma do kogo wrócić jest najsmutniejszą postacią bajek magicznych.

 

Etap trzeci: Narodziny „Baby Jagi”

     Pewnego dnia przyszła do mnie koleżanka, która miała kłopoty w relacjach osobistych. Pomyślałam: a może wykorzystać bajkę magiczną jako „ostatnią deskę ratunku”? Skoro działa w moim przypadku, może zadziała też u niej? Napisałam bajkę dla koleżanki, a potem długo płakałyśmy razem. I stał się cud. Wszystko się jakoś „wyprostowało”.

 

 

Pragnę:

     Podzielić się z Wami mądrością bajek magicznych. Pragę podzielić się z Wami tym, co sama odkryłam i czego doświadczyłam – bajki działają! Pragnę podzielić się z Wami – sobą.

Wydarzenia

 

"Radio Kraków": Bajki Magiczne dla Dorosłych - jak powstają i po co dorosłym potrzebne są bajki

http://www.radiokrakow.pl/audycje/przed-hejnalem/bajki-magiczne-dla-doroslych/

Bajki Magiczne

 

"Radio Kraków": Tematy tabu w bajkach słowiańskich:

http://www.radiokrakow.pl/audycje/pod-lupa/pod-lupa-bajki-magiczne/

Upiór

 

11 spotkanie Klubu Miasta Kobiet

2016-09-15 - KRAKÓW,  g. 17.00 "Metaforma" Cafe

link